Polski / B1

Lis i kozioł

Short story

Lis znalazł się w ogrodzie, bardzo blisko gęsi. Skoczył, ale zamiast złapać ptaka, wpadł do beczki wkopanej w ziemię. Zbierano tam wodę, jednak tym razem beczka była zupełnie pusta. Na dnie nie było nawet błota.

Nie mógł wyskoczyć, bo beczka była zbyt głęboka. Jej ściany były tak gładkie, że nie dało się po nich wejść. Lis jednak nie tracił nadziei. Patrzył do góry i wkrótce zobaczył kozła, który szukał wody. Zwierzę stanęło przy beczce i zajrzało do środka.

Lis natychmiast pochylił głowę, jakby pił wodę. Udawał, że pije z wielką przyjemnością, i mówił do siebie dość głośno, żeby kozioł słyszał: — Co za woda! Nigdy tak dobrej nie piłem! Zimna jak lód i taka czysta! Chętnie bym się cały umył, ale szkoda ją zabrudzić.

— Ej, ty rudy! Odsuń się od wody! — krzyknął kozioł z góry i wskoczył do beczki.

Lis od razu wykorzystał okazję. Skoczył kozłowi na szyję, z szyi na rogi, a z rogów na drewnianą belkę nad beczką. Stamtąd wydostał się na zewnątrz i uciekł.


English summary · includes the ending

A fox enters a garden and jumps towards a goose, but falls into a deep barrel sunk into the ground. It is used to collect water, although it is now empty. The sides are too smooth to climb and too high to jump over. The fox looks up and sees a goat searching for water.

He lowers his head and pretends to drink. Making happy drinking sounds, he praises the wonderful cold, clear water. He says he would like to wash himself in it, but would hate to make it dirty. There is actually no water there.

The goat shouts at the fox to move away from the water and jumps into the barrel. The fox immediately climbs onto the goat’s neck, then his horns, and from there onto a wooden beam above the barrel. He gets out and runs away. The poem ends with his escape.

Adapted for Lejrbål from the credited source.
Read the source